Teraz ty się mną zajmujesz... poza tym prezentów się nie oddaje.
Pamiętasz ten dzień, kiedy cię do mnie przyprowadził? Oczywiście, że pamiętasz... Na początku pomysł, że miałbym cię przygarnąć wydawał mi się nieodpowiedni... Ironiczny wręcz. Ale jednak pozwoliłem, żebyś został. Miałem inny wybór? Owszem, z początku nie było łatwo... Kosztowało mnie to sporo nerwów i poświęcenia.... Te wszystkie kłótnie i walki... I... Urwał. Przez chwile milczał, pogrążony w myślach. Westchnął. Nie, zdecydowanie nie było łatwo... Ale nie tylko z tego powodu...
...ale po jakimś czasie przyzwyczaimy się i przywykniemy do siebie...
Byłeś... Albo przynajmniej zdawałeś się być takim uroczym dzieciakiem... Chwila ciszy. -Wiesz, że masz śliczny uśmiech? I te złote oczy... Nie zauważyłem tego od razu... A potem wręcz nie mogłem oderwać od ciebie wzroku. Zabawne, prawda? Nigdy nie myślałem, że mógłbym... Pokręcił głową. Nieważne...
Jak ci się nie podoba to mnie wyrzuć na ulicę, będzie dobrze!
Któryś z tych greckich filozofów powiedział, że wszystko płynie... Wszystko się zmienia... Tak jak ja... Tak jak ty... Zwłaszcza ty... Nie patrzy na niego. Dzięki temu łatwiej mu skupić myśli. Stałeś się bardziej pyskaty, uparty... Chciałeś być bardziej niezależny... Coraz częściej umyślnie sprawiałeś, że traciłem panowanie nad sobą... Powoli przetarł czoło dłonią. A w końcu zacząłeś zamykać się w sobie... I nie wiedziałem, czy to z mojej winy, czy... Wiem, zraniłem cię wiele razy, a przecież powinienem był się tobą opiekować... Przepraszam... Naprawdę przepraszam... Masz rację, jestem egoistą.... Cholernym, pieprzonym egoistą... Podniósł wzrok i po raz pierwszy od początku tej rozmowy spojrzał chłopakowi prosto w oczy. Ale czy potrafisz z czystym sumieniem powiedzieć, że ty nim nie jesteś...?
Przecież bym wrócił...!
Na początku wiele razy wychodziłeś na całą noc, a ja nawet nie wiedziałem, gdzie... A rano, gdy się budziłem, zawsze byłeś obok. Mówisz, że tym razem byłoby tak samo. On też tak mówił.... Że wrócisz. Bo nie masz dokąd się udać. I zastanawiam się... Czy naprawdę wracałeś tylko dlatego, że nikt inny na ciebie nie czekał? Ale... Gdybyś miał pewność, że jest jeszcze ktoś, że masz wybór... Czy wtedy też byś do mnie wrócił?
Jakbyś... miał mi coś do powiedzenia kiedyś... to zdecyduj się i nie trzymaj mnie w niepewności...
Nie jest mi łatwo o tym mówić... Tym bardziej, że nawet dziś nie jestem pewny, co o mnie myślisz... W końcu tyle razy słyszałem od ciebie, że mnie nienawidzisz... To co teraz powiem zabrzmi łzawo i bezradnie, wiem... Ale ja cię potrzebuję... Taka prawda. Ostatecznie i tak zrobisz to, co uważasz za najlepsze dla siebie, rozumiem to. Chciałem tylko, żebyś o tym wiedział... Spojrzał na swoje dłonie, pogładził palcem obrączkę. Po chwili, nie podnosząc wzroku, odezwał się cicho. Nie zniósłbym kolejnego rozstania z kimś na kim mi tak bardzo zależy. Chyba łatwiej się pogodzić ze śmiercią niż odrzuceniem...














Comments
"trzymajmy się razem, ale kochanie damy radę, ale trzymajmy się razem, ale... ale nigdy nie karz mi wybierać, bo jeszcze
wybiorę źle~"
kocham
--
hands off from my avatar! it's commission from =merki-the-vampire!!
A o piosenkach pamiętam, pamiętam
Też kocham
--
"The idea always sounds good, but the people usually screw it up"
--
Cheap digital commissions
--
hands off from my avatar! it's commission from =merki-the-vampire!!
--
"The idea always sounds good, but the people usually screw it up"
--
Cheap digital commissions
napisz oooo... kasztanowcach
--
hands off from my avatar! it's commission from =merki-the-vampire!!
...hm... może jednak nie xD
--
"The idea always sounds good, but the people usually screw it up"
--
Cheap digital commissions
--
hands off from my avatar! it's commission from =merki-the-vampire!!
--
"The idea always sounds good, but the people usually screw it up"
--
Cheap digital commissions
XD
Co tu dużo mówić... Bardzo ładne i podobne do tekstu munich, widać że pasujecie do siebie
--
== Mały Gniew ==
Come inside and be afraid
Of this impressive mess I've made.
If you take a look now, you will find
I have thrown away my vice,
Done away with paradise,
See what's going on inside my mind.
Dzięki za komentarz ^^ wiem, że podobne, o to właśnie chodziło
--
"The idea always sounds good, but the people usually screw it up"
--
Cheap digital commissions
Previous Page12345...Next Page